"POTOMKOWIE" - Tosca Lee
To pierwsza recenzja na moim
blogu, więc mam do
Was ogromną prośbę. Jeśli macie chwilkę, napiszcie mi co sądzicie o moim stylu
pisania i co według Was powinnam poprawić. Nie przedłużając, przechodzę do
recenzji.
Książka zaczyna się bardzo ciekawie.
Główna bohaterka przeżywa bardzo trudne chwile w swoim życiu. Opisuje ostatnie
momenty przed operacyjnym usunięciem pamięci, któremu postanowiła się poddać.
Przechodzą jej przez umysł wszystkie ważne dla niej wspomnienia, gesty, które
bezpowrotnie zostaną zapomniane.
Emily, to nowe imię bohaterki.
Przez pewien czas po operacji dziewczyna posiada swoją opiekunkę, która uczy ją
żyć na nowo. Wskazuje jak funkcjonować w normalnym świecie, chociażby jak
gotować. Niespodziewanie opiekunka oznajmia Emily, że musi odejść,
pozostawiając dziewczynie jedynie list, który napisała sama do siebie przed
operacją oraz krzyżyk Tau. Okazuje się, że wcale nie nazywa się Emily a pamięć
wymazała sobie, by chronić najbliższych.
„ Nazywam się Audra
Ellison. Mam dwadzieścia jeden lat. I jestem gotowa, raz jeszcze, chronić tych,
których kocham.
Kimkolwiek są.”
Książkę czyta się naprawdę lekko,
jednocześnie fabuła jest pociągająca i pełna dziwnych, jakże odmiennych od nas
ludzi i miejsc. Książka odkryła przede mną kilka ubogacających cytatów i wartką
fabułę zakrawającą o historię „Krwawej Hrabiny” Elżbiety Batory.
Historia prowadzi nas na Węgry i
do Chorwacji. Odwiedzamy ciekawe miejsca i uczestniczymy w tajemniczych wydarzeniach.
Poznajemy sporo naprawdę ciekawych postaci, którym można by sporządzić bardzo
bogatą psychoanalizę.
Razem z główną bohaterką dążymy
do odkrycia przeszłości jej rodziny. Jest jednak poważny problem; im więcej
bohaterka wie i im więcej informacji udziela swoim bliskim, tym bardziej ich
życie jest zagrożone. Jednak to wiedza jest kluczem do poznania, a krocząc po
tajemniczych śladach, badając kolejne zagadkowe szyfry i wskazówki, które
dziewczyna pozostawiła sobie przed operacją, jesteśmy coraz bliżej poznania
tajemnej prawdy poszukiwanej przez pokolenia. Należy to uczynić jak
najszybciej, gdyż po kolei giną na nowo poznani starzy przyjaciele Audry.
„Co
dzień kocham cię mocniej. Kiedy będziesz dziś zasypiać, pomyśl, że jutro
będziesz jeszcze bardziej kochana.”
Bohaterka
znajduje się w bardzo trudnej relacji miłosnej. Nie chcę tego dokładnie
opisywać, gdyż zdradziłabym sporą część fabuły. Musicie mi uwierzyć na słowo;
to piękna relacja pełna bólu, odrzucenia i niesamowitej wierności. Naprawdę
piękny wątek, którego wartość niechybnie docenicie po przeczytaniu książki.
„Niebo nie
nadejdzie jutro. Jest tu i teraz. Nie musisz umrzeć, żeby tam trafić”
W tym
cytacie chodzi oczywiście o metaforyczną interpretację naszego życia. To my
sami naszymi czynami, postępowaniem sprawiamy, że jesteśmy ludźmi szczęśliwymi,
bądź nie. Ważne, by to zrozumieć. To
nasze relacje, to co dajemy, a także po prostu docenienie tego co mamy jest
gwarantem osiągnięcia szczęścia. Nikt nie powiedział, że życie to pasmo
ciągnących się trudów, po to aby to w niebie osiągnąć wewnętrzny spokój.
Owszem połowicznie to
prawda, ale kto twierdzi, że nasze życie na ziemi nie może być udane,
spełnione? Czy nasze ograniczenia nie mogą być właśnie tym, co nam ową
eudajmonię zapewni?
”Świat cierpi na deficyt
prawdziwie pięknych istot. Nie można sobie pozwolić na utratę kolejnej.”
To jeden
z moich ulubionych cytatów. Myślę że garstka z Was rozumie, co tak pięknego w
nim widzę. Śpieszę jednak z wytłumaczeniem. Czy znacie jakąś wyjątkową osobę?
Piękną, lecz nie z wyglądu a z serca? Urzekającą? O silnej aurze? To tylko
kilka określeń mających Wam to zobrazować.
Chodzi mi o personę posiadającą niezwykłe wnętrze. Co więcej, jest to
stworzenie osobliwe w swojej prostocie. Jeżeli zrozumieliście, macie swoją odpowiedź.
Życzę wam jak najwięcej takich osób na swojej drodze! ;)
W
swojej relacji celowo nie opisałam innych postaci poza Audrą i nie podałam
kilku, równie pięknych cytatów. Wiem, że samodzielne poznanie ich sprawi Wam
ogromną przyjemność. Ze swojej strony dodam jeszcze, że książka bardzo mi się
podobała, choć nie należy do wybitnych pozycji z polotem godnym największych
nazwisk. Serdecznie polecam Wam ją jako miły sposób na odpoczynek!

Komentarze
Prześlij komentarz